I cyk, drugie dziecko nauczone jazdy na rowerze w 2 dni, tydzień po czwartych urodzinach. Dwa tipsy: 1) żadnych bocznych kółek, a najlepiej też jak najmniej patyka; 2) dobry rower ;)
do tej pory mam wspomnienie, jak tata uczył mnie jeździć na rowerze właśnie z patykiem wciśniętym za siodełkiem - wszystko było fantastycznie, dopóki się nie zorientowałam, że od godziny tylko mi się wydawało, że on mnie asekuruje - w tek samej sek. wyrżnęłam na chodnik. 
-
-
Też testowałem ten wariant i potem mówiłem, że jechali sami - dopóki nie wiedzieli, czuli się pewnie :)
Danke! Twitter wird dies nutzen, um deine Timeline zu verbessern. Rückgängig machenRückgängig machen
-
Das Laden scheint etwas zu dauern.
Twitter ist möglicherweise überlastet oder hat einen vorübergehenden Schluckauf. Probiere es erneut oder besuche Twitter Status für weitere Informationen.