Jak więźniarka z Wrocławia została niewolnicą seksualną

Pisał do niej, by zakładała krótkie spodenki, bo to go podnieca. I żeby zaczesywała odpowiednio włosy, gdy czegoś potrzebuje. We wrocławskim zakładzie karnym dla kobiet strażnik Janusz tygodniami...

newsweek.pl